Przy znajomych opowiada coś, co miało zostać między wami. Wszyscy się śmieją, więc też próbujesz się uśmiechnąć. Dopiero w domu mówisz, że było Ci przykro. Słyszysz: „Naprawdę? Znowu robisz problem?”.
Czasem właśnie tak wygląda brak szacunku. Bez wielkiej awantury i słów, po których od razu wiadomo, że trzeba zareagować. Zostaje za to nieprzyjemne uczucie, że Twoje zdanie i Twoja godność znaczą mniej niż czyjś dobry humor.
W każdym związku zdarzają się błędy, rozczarowania i trudne rozmowy. Wiele mówi jednak to, co dzieje się później. Czy partner próbuje Cię zrozumieć? Czy potrafi przeprosić i zmienić zachowanie? A może wszystko wraca do punktu wyjścia, a Ty masz po prostu przestać się przejmować?
Poniższe sześć sygnałów warto potraktować jako powód do przyjrzenia się relacji. To nie test, w którym trzeba zaznaczyć wszystkie odpowiedzi, żeby mieć prawo poczuć się źle.
1. Lekceważy to, co czujesz
Opowiadasz o trudnym dniu i słyszysz, że inni mają gorzej. Mówisz, że coś Cię zabolało, a partner przewraca oczami. Zanim zdążysz wyjaśnić, o co chodzi, rozmowa kończy się stwierdzeniem: „Jesteś za wrażliwa” albo „Nie bądź taki delikatny”.
Partner nie musi przeżywać wszystkiego tak samo jak Ty. Może inaczej zapamiętać rozmowę, nie rozumieć Twojej reakcji, potrzebować wyjaśnienia. Szacunek daje jednak miejsce na wysłuchanie drugiej osoby.
Nie musisz udowadniać, że cierpisz wystarczająco mocno, żeby ktoś potraktował Cię poważnie.
Warto zauważyć, czy po takich rozmowach czujesz się lepiej rozumiana lub rozumiany, czy przede wszystkim żałujesz, że w ogóle coś powiedziałeś.
2. Poniża Cię, a potem nazywa to żartem
Docinki o wyglądzie, zarobkach, inteligencji czy nieporadności potrafią zaboleć szczególnie wtedy, gdy padają przy innych. Jeszcze trudniej, kiedy partner wykorzystuje coś, o czym opowiedziałaś lub opowiedziałeś mu w zaufaniu.
Wyobraź sobie, że przyznajesz się do lęku przed zmianą pracy. Kilka dni później przy znajomych słyszysz: „On się boi nawet wysłać CV”. Dla pozostałych to krótki dowcip. Dla Ciebie — informacja, że odsłonięcie się przed bliską osobą może zostać użyte przeciwko Tobie.
Nie każdy nietrafiony żart świadczy o trwałym braku szacunku. Znaczenie ma reakcja na Twoje „to mnie rani”. Czy partner przestaje? Czy próbuje naprawić sytuację? Czy wyśmiewa również samą prośbę?
Bliskość powinna pozwalać mówić o swoich słabościach bez obawy, że wrócą do Ciebie jako publiczna docinka.
3. Nie przyjmuje Twojego „nie”
Nie chcesz udostępniać haseł do telefonu. Potrzebujesz wieczoru dla siebie. Nie masz ochoty na bliskość. Partner naciska, obraża się albo domaga się, żebyś udowodniła lub udowodnił swoje uczucia, ustępując.
Bycie razem nie odbiera prawa do prywatności, odpoczynku i decydowania o własnym ciele. Możecie rozmawiać o różnicach potrzeb, ale rozmowa wymaga miejsca także na odmowę.
Zwróć uwagę, czy zgadzasz się dlatego, że naprawdę tego chcesz, czy dlatego, że próbujesz uniknąć reakcji partnera.
Zgoda wymuszona poczuciem winy nie buduje zaufania. Z czasem trudno czuć swobodę przy kimś, przy kim każdą granicę trzeba długo usprawiedliwiać.
4. Podejmuje wspólne decyzje tak, jakby Twoje zdanie nie miało znaczenia
Dowiadujesz się, że na weekend przyjeżdżają goście, choć mieliście inne plany. Partner obiecuje komuś Twoją pomoc, nie pytając, czy masz czas. Decyduje o wspólnych wydatkach, a rozmowę z Tobą traktuje jak zbędną formalność.
Każda para inaczej dzieli obowiązki i odpowiedzialność. Jednej osobie może odpowiadać planowanie wyjazdów, drugiej zajmowanie się rachunkami. Ważne, czy taki układ jest uzgodniony i czy oboje możecie coś w nim zmienić.
Niepokoi sytuacja, w której jedna osoba stale ustala zasady, a druga musi dopasować do nich swoje życie.
Twoja praca, zmęczenie i plany też zasługują na uwzględnienie. Większe zarobki czy bardziej zdecydowany charakter nie dają partnerowi większego prawa głosu w związku.
5. Ogranicza Twoją samodzielność
Ma pretensje o spotkania z przyjaciółmi. Oczekuje nieustannych informacji, gdzie jesteś i z kim. Krytykuje kolejne bliskie Ci osoby, aż zaczynasz rezygnować z kontaktów, żeby uniknąć napięcia.
Może tłumaczyć to troską albo zazdrością. Warto jednak spojrzeć na skutek: czy nadal swobodnie podejmujesz własne decyzje?
Partner ma prawo powiedzieć, że za Tobą tęskni, czuje niepewność lub potrzebuje więcej wspólnego czasu. To daje początek rozmowie. Zakazy, przesłuchiwanie i sprawdzanie telefonu wprowadzają kontrolę.
Związek potrzebuje bliskości, ale również przestrzeni na własnych znajomych, zainteresowania i chwile osobno. Nie trzeba rezygnować z całego dotychczasowego świata, żeby pokazać komuś, że jest ważny.
6. Zrzuca na Ciebie odpowiedzialność za swoje zachowanie
„Nie krzyczałbym, gdybyś mnie nie prowokowała”. „Gdybyś od razu odpuścił, nie powiedziałabym tego”. W takich zdaniach odpowiedzialność za raniące zachowanie zostaje przeniesiona na osobę, którą ono dotknęło.
Możecie oboje popełniać błędy w sporze. Każde z was odpowiada jednak za własne słowa i działania. Złość nie usprawiedliwia upokarzania.
Zwróć uwagę także na przeprosiny. Czy partner nazywa to, co zrobił, i podejmuje wysiłek, żeby tego nie powtarzać? Czy oczekuje, że po jednym „przepraszam” sprawa zniknie, choć sytuacja regularnie się powtarza?
Odbudowywanie szacunku widać w kolejnych zachowaniach. Samo zapewnienie, że jesteś najważniejszą osobą, nie naprawia tego, jak jesteś traktowana lub traktowany na co dzień.
Co zrobić, kiedy rozpoznajesz w tym swój związek?
Zacznij od konkretnych sytuacji. Co się wydarzyło? Co powiedział partner? Jak zareagował, kiedy usłyszał, że Cię zranił? To pomaga przyjrzeć się relacji bez sprowadzania całej rozmowy do pytania, czy ktoś jest „dobry”, czy „zły”.
Jeśli możesz bezpiecznie porozmawiać, nazwij zachowanie i swoją granicę. Na przykład: „Nie chcę, żebyś opowiadał przy innych o sprawach, które powierzam Ci w zaufaniu”. Potem obserwuj, czy Twoje słowa są brane pod uwagę.
Gdy pojawiają się groźby, zastraszanie, przymus lub obawa przed reakcją partnera, zadbaj przede wszystkim o bezpieczeństwo i indywidualne wsparcie. Możesz zacząć od rozmowy z zaufaną osobą albo specjalistą pomagającym osobom doświadczającym przemocy. Nie musisz samodzielnie przekonywać partnera, żeby przestał Cię krzywdzić.
Nie potrzebujesz sześciu potwierdzeń ani cudzej zgody, żeby powiedzieć: „Takie traktowanie mnie boli”. Szacunek należy Ci się również wtedy, gdy masz gorszy dzień, popełniasz błąd lub myślisz inaczej niż osoba, którą kochasz.
Źródła i materiały
- The National Domestic Violence Hotline — What Is Emotional Abuse? — poniżanie, kontrolowanie i obwinianie partnera jako sygnały przemocy emocjonalnej.
- Love is respect — What are my boundaries? — granice, prywatność i prawo do odmowy w relacji.
- Love is respect — Relationship spectrum — rozróżnienie relacji zdrowej, niezdrowej i opartej na przemocy.

